Wizytówki, ulotki, banery – jak przygotować różne produkty do druku? Przegląd specyfikacji

proof-cyfrowy

Zaczynamy!

Znasz już fundamenty. Wiesz, że plik musi być w trybie CMYK, zdjęcia muszą mieć odpowiednią rozdzielczość, a teksty najlepiej zamienić na krzywe. To solidna baza, która dotyczy każdego druku. Jednak poligrafia to nie tylko teoria koloru – to fizyczne produkty, z których każdy ma swoją unikalną specyfikę.

Inaczej przygotowuje się malutką wizytówkę, gdzie walczymy o każdy milimetr, a inaczej wielki baner, który zawiśnie na płocie. Innych marginesów wymaga płaska ulotka, a innych gruby katalog.

W tym artykule przejdziemy przez najpopularniejsze produkty poligraficzne. Dla każdego z nich przygotowaliśmy zestaw „złotych zasad”, które uchronią Cię przed specyficznymi pułapkami danego formatu.

Fundamenty – 5 Zasad Uniwersalnych (dla każdego pliku)

Niezależnie od tego, co drukujesz, te pięć punktów musisz „odhaczyć” zawsze:

  1. Kolorystyka CMYK: Monitory świecą w RGB, drukarki drukują w CMYK. Jeśli zostawisz plik w RGB, kolory wyjdą wyblakłe. Więcej w artykule: RGB a CMYK.
  2. Rozdzielczość (DPI): Standardem dla druku do ręki (wizytówki, ulotki) jest 300 DPI. Mniej oznacza „pikselozę”. Więcej w artykule: Rozdzielczość do druku.
  3. Spady i Marginesy: Tło musi wychodzić poza format (spad min. 2-3 mm), a teksty muszą być odsunięte od krawędzi (margines min. 3-5 mm). Więcej w artykułach o spadach i bezpiecznych marginesach.
  4. Fonty na krzywe: Aby uniknąć „rozsypania się” tekstów, zamień je na obiekty wektorowe. Więcej w artykule: Zamiana na krzywe.
  5. Format PDF: To standard branżowy. Nie wysyłaj plików z Worda, Canvy (link) czy otwartych plików Photoshopa. Zapisuj pracę zawsze do formatu PDF.

1. Wizytówki – precyzja na małym formacie

To wciąż król materiałów reklamowych. Ze względu na mały rozmiar, wizytówka nie wybacza błędów w kompozycji.

Na co uważać?

  • Format: W Polsce standardem jest 90×50 mm, ale popularny jest też format „euro” 85×55 mm. Zawsze upewnij się, który wybrałeś, zanim zaczniesz projektować. Więcej o formatach pisaliśmy w artykule o wymiarach wizytówek.
  • Margines bezpieczeństwa: To tu najczęściej dochodzi do błędów. Tekst przy samej krawędzi wygląda źle i ryzykuje ucięciem. Zachowaj absolutne minimum 3 mm (zalecamy 5 mm) od krawędzi. 
  • Rozmiar czcionki: Nie schodź poniżej 7-8 punktów przy danych kontaktowych. Co z tego, że wizytówka jest ładna, jeśli klient nie odczyta numeru telefonu? Zobacz nasze zalecenia dotyczące minimalnego rozmiaru fontu.

2. Ulotki składane (Falcowane) – matematyka zginania

Ulotka to nie tylko płaska kartka A5 czy A4. Największym wyzwaniem są ulotki składane (np. DL składane na 3 części).

Na co uważać?

  • Kolejność stron: To najtrudniejszy moment. Musisz wyobrazić sobie, jak ulotka się składa. W najpopularniejszym składaniu „w C” (do środka), okładka jest po prawej stronie arkusza, a „skrzydełko”, które wchodzi do środka – po lewej.
  • Różna szerokość łamów: To pułapka! W ulotce składanej do środka, wewnętrzne skrzydełko musi być o 2-3 mm węższe od pozostałych, aby papier się nie gniótł przy zamykaniu. Nie dziel formatu A4 idealnie na 3 równe części!
  • Pękanie papieru: Przy ciemnym tle na zgięciach papier może pękać, odsłaniając białe wnętrze. Warto zapytać drukarnię o foliowanie, które temu zapobiega.

3. Katalogi i broszury – myślenie przestrzenne

Kiedy projektujesz wielostronicową publikację, musisz pamiętać o procesie introligatorskim – szyciu lub klejeniu.

Na co uważać?

  • Liczba stron (Szycie zeszytowe): Musi być podzielna przez 4. Kartka zgięta na pół to zawsze 4 strony. Nie da się zrobić katalogu szytego, który ma 10 stron (musi mieć 8 lub 12).
  • Margines wewnętrzny: Część projektu „zniknie” w łączeniu stron (szczególnie przy klejeniu). Zawsze zwiększ margines wewnętrzny (od grzbietu), aby tekst nie wpadł w załamanie kartki.
  • Spady wewnętrzne: Wbrew intuicji, strony wewnątrz katalogu również potrzebują spadów, nawet od strony grzbietu (chyba że drukarnia zaleci inaczej dla konkretnego rodzaju montażu).

4. Druk Wielkoformatowy (Banery, Siatki) – skala makro

Baner o szerokości 3 metrów rządzi się zupełnie innymi prawami niż ulotka trzymana w dłoni.

Na co uważać?

  • Rozdzielczość: Tutaj łamiemy zasadę 300 DPI. Plik 3×1 metra w 300 DPI „zabiłby” Twój komputer. Dla dużych banerów oglądanych z daleka wystarczy 100-150 DPI, a dla gigantycznych siatek na budynki nawet 30-72 DPI. 
  • Margines na oczkowanie: Banery są zazwyczaj zgrzewane na brzegach i nabijane metalowymi kółkami (oczkami) co 50 cm. Twój bezpieczny margines musi wynosić tu ok. 4-5 cm! Inaczej metalowe oczko wyląduje na Twoim logo lub literze.
  • Kolor czarny: Na tak dużej powierzchni „zwykła” czerń (100% K) może wyglądać blado. Koniecznie zastosuj Głęboką Czerń (Rich Black), aby uzyskać nasycony efekt.

5. Roll-upy – uwaga na dół!

Systemy wystawiennicze typu Roll-up to standard na konferencjach. Mają one jednak jedną, specyficzną cechę konstrukcyjną.

Na co uważać?

  • Martwa strefa na dole: Materiał roll-upa jest naciągnięty i chowa się w aluminiowej kasecie na dole stojaka. Zazwyczaj „zjada” ona od 10 do 15 cm wydruku.
  • Błąd krytyczny: Nigdy nie umieszczaj logo, adresu www czy telefonu na samym dole projektu. Zostaną one schowane w kasecie i będą niewidoczne. Zostaw tam tylko tło.

Podsumowanie

Jak widzisz, każdy produkt ma swoje „pułapki”. Zanim zaczniesz projektować, zadaj sobie pytanie: gdzie to będzie eksponowane i jak to będzie wykończone (cięte, składane, zgrzewane)?

Pamiętaj też, że niezależnie od produktu, ostatnim krokiem zawsze powinna być weryfikacja. Skorzystaj z naszej darmowej checklisty przygotowania do druku, aby upewnić się, że nie pominąłeś żadnego technicznego detalu.